Czy zaniżanie cen może stanowić czyn nieuczciwej konkurencji?

Zaniżanie cen a nieuczciwa konkurencja

Polityka cenowa stanowi obecnie jeden z kluczowych czynników wpływających na osiągnięcie sukcesu rynkowego. Konsumenci przy wyborze konkretnego produktu lub usługi o zbliżonej jakości kierują się bowiem najczęściej kryterium ceny. Z tego względu to sposób ustalania cen, a w szczególności ich atrakcyjność dla kupujących, decyduje o pozycji rynkowej danego przedsiębiorcy. Te zależności rynkowe sprawiają, że niektórzy przedsiębiorcy decydują się na sprzedaż swoich produktów lub usług poniżej kosztów. Zaniżanie cen nie zawsze jednak stanowi czyn nieuczciwej konkurencji. Ocena zgodności takiego działania z prawem wymaga każdorazowej analizy sposobu kalkulacji ceny i kosztów, rzeczywistego zamiaru przedsiębiorcy oraz wpływu jego działań na rynek.

 

Z tego artykułu dowiesz się między innymi:

  • kiedy niska cena jest legalną strategią, a kiedy narusza prawo,
  • czym są ceny drapieżne i jak je rozpoznać,
  • co świadczy o zamiarze wyeliminowania konkurencji,
  • jakie ryzyka ponosi przedsiębiorca dominujący,
  • jakich roszczeń może dochodzić poszkodowany konkurent,

 

Zaniżanie cen a konkurencja – kiedy pojawia się problem prawny?

Przedsiębiorcy konkurują o klientów nie tylko jakością, innowacyjnością i użytecznością oferowanych produktów czy usług, lecz także, a często przede wszystkim, atrakcyjnością ceny. Stosunek jakości do ceny stanowi podstawowe kryterium wyboru konsumentów w niemal każdej branży.

Z tego względu sprzedający oraz usługodawcy w ramach swojej polityki cenowej stosują różne zabiegi polegające na obniżeniu cen, celem zachęcenia konsumentów do skorzystania z ich oferty. Praktyki te sprowadzają się najczęściej do:

  • obniżania marż,
  • stosowania promocji czy kuponów rabatowych,
  • wprowadzenia programów lojalnościowych,
  • przeprowadzania sezonowych wyprzedaży.

 

Samo zaoferowanie ceny niższej od ceny konkurenta nie oznacza jeszcze naruszenia prawa, gdyż stosowanie konkurencyjnych cen stanowi zazwyczaj zwykły element walki rynkowej. Granica ta zostaje jednak przekroczona, gdy przedsiębiorca świadomie ponosi stratę w celu eliminacji konkurencji.

 

Zaniżanie cen jako czyn nieuczciwej konkurencji

Zaniżanie cen (określane niekiedy jako dumping cenowy) polega na sprzedaży towarów lub usług poniżej kosztów. Sprzedaż ta odbywa się najczęściej po cenach nieosiągalnych dla konkurentów. Praktyka ta jest określana również mianem sprzedaży po cenach „drapieżnych”, której głównym celem jest zdobycie przewagi rynkowej przez danego przedsiębiorcę i wyeliminowanie konkurencji.

Na gruncie polskiego prawa zakaz sztucznego zaniżania cen został uregulowany w art. 15 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (dalej: „Ustawa”). W świetle tego przepisu czynem nieuczciwej konkurencji jest utrudnianie innym przedsiębiorcom dostępu do rynku. Do takich zachowań Ustawa zalicza m.in. sprzedaż towarów lub usług poniżej kosztów ich wytworzenia lub świadczenia albo ich odprzedaż poniżej kosztów zakupu w celu eliminacji innych przedsiębiorców.

Wobec powyższego do uznania, że zaniżanie przez przedsiębiorcę cen stanowi czyn nieuczciwej konkurencji, konieczne jest kumulatywne wykazanie, że:

  • przedsiębiorca sprzedaje towary lub usługi poniżej kosztów ich wytworzenia lub świadczenia, albo odsprzedaje je poniżej kosztów zakupu,
  • stosowanie zaniżonych cen ma na celu eliminację innych przedsiębiorców.

 

Działanie przedsiębiorcy musi jednocześnie stanowić utrudnianie dostępu do rynku oraz zagrażać interesowi innego podmiotu lub ten interes naruszać.

 

Sprzedaż towarów lub usług poniżej kosztów

Przesłanka ta jest spełniona tylko wtedy, gdy przedsiębiorca sprzedaje swoje towary lub świadczy usługi poniżej kosztów własnych. Koszty przeciętne ponoszone przez przedsiębiorców konkurencyjnych nie mają przy tym zasadniczego znaczenia. W realiach rynkowych niewykluczona jest sytuacja, że jeden z przedsiębiorców pozyska komponenty na produkowane przez siebie produkty po korzystnych cenach. Niższe koszty produkcji przekładają się natomiast na finalną cenę produktu, umożliwiając danemu przedsiębiorcy sprzedaż po bardziej atrakcyjnych cenach od konkurencji. Takie przypadki nie powinny być rozpatrywane pod kątem naruszenia ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Należy jednak zaznaczyć, że powodem niskich kosztów własnych nie mogą być działania nielegalne polegające na nieuiszczeniu podatków, opłat celnych, itp.

Warto zaznaczyć, że sprzedaż poniżej kosztów może dotyczyć nie tylko standardowych towarów czy usług, lecz także sprzedaży:

  • energii,
  • wody,
  • papierów wartościowych i innych praw majątkowych,
  • a także usług budowlanych.

 

Z tego względu problem zaniżania cen może dotyczyć także ofert składanych w postępowaniu o udzielenie zamówienia publicznego, skutkując odrzuceniem oferty.

Wykazanie tej przesłanki może jedynie pozornie wydawać się nieskomplikowane. W praktyce złożone relacje gospodarcze oraz rozbudowane struktury organizacyjne przedsiębiorstw mogą istotnie utrudniać ustalenie rzeczywistego poziomu kosztów i sprzyjać ich sztucznemu kształtowaniu.

Odrębną regulację w zakresie cen zawiera natomiast art. 15 ust. 3 Ustawy. Za czyn nieuczciwej konkurencji uznaje on utrudnianie małym przedsiębiorcom dostępu do rynku przez sprzedaż towarów lub usług bez uwzględnienia marży handlowej w obiektach o powierzchni sprzedaży przekraczającej 400 m².

 

Cel przedsiębiorcy

Do uznania stosowania drapieżnych cen za czyn nieuczciwej konkurencji konieczne jest również udowodnienie, że celem przedsiębiorcy była eliminacja jego konkurentów. Irrelewantna jest zatem sprzedaż poniżej kosztów, gdy nie jest ona ukierunkowana na usunięcie konkurentów z rynku lub niedopuszczenie nowych podmiotów.

Sprzedaż poniżej kosztów, która nie powinna być kwalifikowana jako czyn nieuczciwej konkurencji, może być podejmowana w celu:

  • wejścia na rynek lub zaistnienia na nim,
  • wprowadzenia nowego produktu lub usługi,
  • upłynnienia zapasów z powodu trudności ekonomicznych.

 

Jednakże okoliczności te nie wyłączają automatycznie odpowiedzialności przedsiębiorcy. Każdorazowo należy ocenić rzeczywisty zamiar, skalę czy długotrwałość stosowania obniżonych cen.

Ustawa przewiduje natomiast wyraźne wyjątki dotyczące sprzedaży bez uwzględnienia marży handlowej w obiektach o powierzchni sprzedaży przekraczającej 400 m². Sprzedaż taka nie stanowi czynu nieuczciwej konkurencji, jeżeli jest dokonywana w ramach:

  • likwidacji obiektu handlowego, o ile sprzedaż taka nie trwa dłużej niż trzy miesiące, a w przypadku likwidacji wszystkich obiektów handlowych przedsiębiorcy – nie dłużej niż rok,
  • wyprzedaży towaru ze względu na upływający termin przydatności do spożycia lub upływającą datę minimalnej trwałości,
  • posezonowej wyprzedaży towarów, dokonywanej dwa razy w roku na koniec sezonu letniego i zimowego, trwającej każdorazowo niedłużej niż miesiąc.

Utrudnianie dostępu do rynku

Utrudnianie dostępu do rynku polega na stwarzaniu przeszkód w prowadzeniu działalności gospodarczej przez inne podmioty, które nie zawsze oznacza działanie sprzeczne z prawem. Pojawienie się nowego gracza na rynku może przeszkadzać innym uczestnikom w prowadzeniu działalności, lecz nie stanowi działania bezprawnego. Tylko zachowania nieuczciwe, sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami mogą podlegać przepisom Ustawy.

Art. 15 ust. 1 pkt 1 Ustawy nie pozostawia wątpliwości, iż stosowanie rażąco niskich cen stanowi przejaw utrudniania dostępu do rynku. Praktyka ta oddziałuje wprawdzie bezpośrednio na klientów, jednak jej rzeczywistym skutkiem może być ograniczenie możliwości konkurowania przez pozostałych uczestników rynku. Może ona prowadzić do utraty klientów, zmniejszenia obrotów, zahamowania rozwoju przedsiębiorstwa, a w skrajnych przypadkach również do wyeliminowania konkurenta z rynku. Zaznaczenia wymaga fakt, że do uznania stosowania drapieżnych cen za czyn nieuczciwej konkurencji nie jest konieczne, aby wyżej wskazane skutki rzeczywiście wystąpiły.

 

Pozycja dominująca zwiększa ryzyko prawne

Każdy przedsiębiorca, bez względu na zajmowaną pozycję rynkową, może dopuścić się czynu nieuczciwej konkurencji polegającego na utrudnianiu dostępu do rynku. Jednakże w praktyce dostateczny potencjał na zrealizowanie przesłanek określonych w art. 15 ust. 1 pkt 1 Ustawy mają duże podmioty. Albowiem tylko one dysponują środkami pozwalającymi na stosowanie drapieżnych cen bez ryzyka upadłości w celu wyeliminowania konkurentów z rynku.

Z tego względu największym ryzykiem obarczone są działania cenowe podmiotów dominujących. Zgodnie z ustawą o ochronie konkurencji i konsumentów domniemywa się, że przedsiębiorca ma pozycję dominującą, gdy jego udział w rynku właściwym przekracza 40%. Domniemanie to ma jednak charakter wzruszalny.

Podkreślić należy, że podmioty dominujące, stosując określoną politykę cenową, mogą dopuścić się dwóch czynów nieuczciwej konkurencji, tj.:

  • utrudniania dostępu do rynku,
  • stosowania praktyk ograniczających konkurencję w postaci nadużywania pozycji dominującej (art. 15c Ustawy).

 

Ten ostatni czyn zabroniony jest także na gruncie ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów. Art. 9 ust. 1 i 2 pkt 1 ww. ustawy zakazuje podmiotom dominującym narzucania nieuczciwych cen, w tym rażąco niskich.

Polityka cenowa przedsiębiorcy dominującego może stać się zatem przedmiotem kontroli nie tylko sądu cywilnego, lecz także Prezesa UOKiK. Przy czym odpowiedzialność publicznoprawna może okazać się dla przedsiębiorcy bardziej dotkliwa. Nadużycie pozycji dominującej może bowiem skutkować nałożeniem przez Prezesa UOKiK na przedsiębiorcę kary pieniężnej do 10% jego obrotu.

 

Jakie roszczenia przysługują poszkodowanemu przedsiębiorcy?

Ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji zapewnia podmiotom dotkniętym czynami nieuczciwej konkurencji instrumenty prawne służące ochronie ich praw. Art. 18 Ustawy zawiera katalog roszczeń przysługujących przedsiębiorcy względem nieuczciwego konkurenta, do którego zalicza się żądanie:

  • zaniechania niedozwolonych działań;
  • usunięcia skutków niedozwolonych działań;
  • złożenia jednokrotnego lub wielokrotnego oświadczenia odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie;
  • naprawienia wyrządzonej szkody, na zasadach ogólnych;
  • wydania bezpodstawnie uzyskanych korzyści, na zasadach ogólnych;
  • zasądzenia odpowiedniej sumy pieniężnej na określony cel społeczny związany ze wspieraniem kultury polskiej lub ochroną dziedzictwa narodowego – jeżeli czyn nieuczciwej konkurencji był zawiniony.

 

Do przedsiębiorcy należy wybór roszczeń dochodzonych wobec sprawcy czynu nieuczciwej konkurencji. Należy jednak pamiętać, że ciężar wykazania przesłanek odpowiedzialności spoczywa co do zasady na podmiocie dochodzącym ochrony. Dotyczy to również udowodnienia faktu powstania szkody, jej wysokości oraz związku przyczynowego z działaniem sprawcy.

Dodatkowo, jeżeli zaniżanie cen stanowi jednocześnie naruszenie prawa konkurencji, dochodzenie odszkodowania podlega zasadom określonym w ustawie o roszczeniach o naprawienie szkody wyrządzonej przez naruszenie prawa konkurencji.

Należy również pamiętać, że roszczenia z tytułu czynów nieuczciwej konkurencji przedawniają się z upływem trzech lat. Termin ten należy liczyć odrębnie dla każdego naruszenia. W przypadku roszczeń o naprawienie szkody wyrządzonej przez naruszenie prawa konkurencji termin przedawnienia wynosi pięć lat. Termin ten rozpoczyna bieg po zaprzestaniu naruszenia.

 

Przykłady zaniżania cen naruszającego zasady uczciwej konkurencji

Zaniżenie ceny było podstawą wyroku Sądu Okręgowego w Gdańsku z 27 stycznia 2021 r. Sprawa ta dotyczyła postępowania o udzielenie zamówienia publicznego na wdrożenie systemu poboru opłat za przewozy oraz jednolitej informacji pasażerskiej. Jeden z wykonawców zaoferował cenę 0 zł za dostęp do zasobów infrastrukturalnych i aplikacyjnych platformy chmurowej. Aczkolwiek wykonanie tej usługi wymagało wykupienia jej od podmiotu trzeciego. Sąd uznał więc, że cena nie uwzględniała rzeczywistych kosztów realizacji świadczenia. Takie działanie stanowiło manipulację cenami jednostkowymi i zmierzało do uzyskania wyższej punktacji, a w konsekwencji przyjęcia oferty wykonawcy. W ocenie Sądu zaniżenie ceny naruszało dobre obyczaje oraz interesy pozostałych wykonawców, stanowiąc czyn nieuczciwej konkurencji.

Podobny przypadek rozpatrywała Krajowa Izba Odwoławcza w wyroku z 2 lipca 2013 r. Sprawa dotyczyła zamówienia na odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych. Cena wybranej oferty stanowiła około 30% oszacowanej wartości zamówienia i była znacznie niższa od cen zaproponowanych przez pozostałych wykonawców. Izba oceniła, że cena została zaniżona co najmniej o połowę i nie pokrywała kosztów świadczenia usług. W konsekwencji Izba uznała, że zaoferowanie rażąco niskiej ceny przez wykonawcę stanowiło czyn nieuczciwej konkurencji.

Na marginesie warto wspomnieć o sprawie prowadzonej przez Prezesa UOKiK przeciwko PKS w Pile oraz przedsiębiorcy RAFBUS. Sprawa ta została zainicjowana przez RAFBUS, który zarzucił PKS Piła stosowanie rażąco niskich cen biletów autobusowych na linii obsługiwanej również przez tego przedsiębiorcę. Na skutek tego zgłoszenia UOKiK wszczął postępowanie wyjaśniające w związku z podejrzeniem stosowania drapieżnych cen przez PKS Piła. Jednakże ostateczna decyzja w sprawie nie dotyczyła zaniżania cen. Prezes UOKiK w trakcie postępowania ustalił, że PKS Piła i RAFBUS zawarły między sobą porozumienie antykonkurencyjne o podziale tras. Czyn ten stanowił podstawę nałożenia na PKS Piła kary pieniężnej w kwocie ponad 95 tys. zł. Prezes UOKiK odstąpił natomiast od nałożenia kary na RAFBUS z uwagi na dostarczenie informacji o praktykach antykonkurencyjnych.

 

Podsumowanie

Zaniżanie cen może początkowo przynosić konsumentom wymierne korzyści, ponieważ umożliwia zakup towarów i usług po niższych cenach. Dla konkurentów może jednak oznaczać utratę klientów, spadek przychodów oraz ograniczenie możliwości dalszego rozwoju. Skutki tej praktyki stają się szczególnie niebezpieczne, gdy prowadzi ona do osłabienia lub wyeliminowania innych przedsiębiorców. Ograniczenie konkurencji sprzyja koncentracji rynku, zmniejsza wybór oraz osłabia presję na utrzymywanie wysokiej jakości. Po zdobyciu silnej pozycji przedsiębiorca może podnieść ceny, ograniczyć promocje lub pogorszyć warunki oferowanych świadczeń. Konsumenci mogą więc ostatecznie ponieść koszty wcześniejszej polityki cenowej, mimo że początkowo korzystali z obniżek.

Z tego względu konieczne jest przeciwdziałanie praktykom prowadzącym do nieuczciwego ograniczania konkurencji. Działania te powinny być podejmowane zarówno przez właściwe organy państwowe, jak i przez poszkodowanych przedsiębiorców. Ochrona rynku nie może bowiem opierać się wyłącznie na interwencji Prezesa UOKiK. Przedsiębiorcy powinni również monitorować działania konkurentów, zabezpieczać dowody naruszeń oraz korzystać z przysługujących im roszczeń. Szybka reakcja może ograniczyć skalę szkody i zapobiec trwałemu wyeliminowaniu konkurencji z rynku.

 

Masz podejrzenie, że konkurent zaniża ceny?

Jeżeli działania konkurenta mogą prowadzić do wyeliminowania innych przedsiębiorców z rynku, warto odpowiednio wcześnie ocenić ryzyko prawne i zabezpieczyć dowody naruszeń. Kancelaria Prawna ANSWER wspiera przedsiębiorców w analizie praktyk cenowych, przygotowaniu wezwań, zabezpieczeniu materiału dowodowego oraz dochodzeniu roszczeń z tytułu czynów nieuczciwej konkurencji.

Skontaktuj się z nami, jeżeli chcesz sprawdzić, czy polityka cenowa konkurenta narusza zasady uczciwej konkurencji i jakie działania możesz podjąć w swojej sprawie.

obserwuj nas na LinkedIn, jeśli chcesz być na bieżąco z praktycznymi omówieniami zagadnień prawnych.

Najnowsze treści